Zgadza się. Indukcja trwa ok 3 tygodnie, więc to jeszcze będzie w trakcie.
Ja robię na raz - i nie ma żadnych problemów o ile rośliny są zdrowe i nie postresowane - w przeciwnym przypadku bym wcale nie ruszał.
W sobotę wrzucę odcinek ze scrogowania i lollipoppingu
Wygladaja na zdrowe i chyba zestresowane tez nie sa, bo rosna jak szalone. Poczekamy 2 tygodnie teraz i zonaczymy hak sie sytuacja rozwinie. Obczaje odcinek na pewno, dzieki
Siemanko.
Jutro minie kolejny tydzien. 2 tygodnie od przelaczenia swiatla 12/12. Okolo 3 dni temu pojawily sie pierwsze oznaki kwitnienia. Dostaly juz swoje pierwsze nawozy. Dołożyłem torebkę CO2.
Temperatura 18-24°C
RH 40-60%
Lampa ustawiona na 75%, pobiera około 210W.
Mam nadzieje, ze cos z tego bedzie. Pozdrawiam.
Siemanko. Troszke zamulilem. Zdjecia z soboty i wtedy minely 2 tygodnie od kiedy pojawily sie oznaki kwitnienia.
Ogolnie rosliny maja sie dobrze. Temperatura 25°C w Dzien i 19°C w nocy. Wilgotnosc 35-50%. Co 3 dni pija 2 litry wody. Podaje im 2x czysta woda z PH 6,5 i 1x Pełna dawkę nawozów BioBiozz. Nie widać żadnych niedoborow. No to narazie tyle