Tutaj bardziej chodziło o usunięcie tych które były nie potrzebne wraz z popcornem i też szkoda było to dokarmiać czyli doły
Zastanawiam się czy ja nie wyrzucić jak ona ma taki niedobór a zostawić te dwie małe
Pytanko
- szkolaziola
- Administrator
- Posty: 1085
- Rejestracja: 28.06.2022 17:13
Re: Pytanko
Nie rozumiesz - liści się nie karmi - to one karmią roślinę. Jak je usuwasz to waśnie zabierasz pokarm a nie zwiększasz jego dostępność.
Popcorn tak - usuwaj. Liści jak najmniej. Nie ma niepotrzebnych liści. Są takie które przeszkadzają growerowi i ryzyko pleśni powodują więc czasem się usuwa oczywiście - ale u ciebie jest tak luźno że marnujesz światło. Na kwitnieniu nie powinno na takim zdjęciu jak poprzednio wrzuciłeś wcale być widać srebrnej podłogi - jak widać to jest za mało liści.
Popcorn tak - usuwaj. Liści jak najmniej. Nie ma niepotrzebnych liści. Są takie które przeszkadzają growerowi i ryzyko pleśni powodują więc czasem się usuwa oczywiście - ale u ciebie jest tak luźno że marnujesz światło. Na kwitnieniu nie powinno na takim zdjęciu jak poprzednio wrzuciłeś wcale być widać srebrnej podłogi - jak widać to jest za mało liści.
Re: Pytanko
Sądzisz że trzeba ją wywalić ? Bo jak ma mi dać słaby plon to na ch to trzymać
Re: Pytanko
A ogólnie ja to robię tak że wycina dwa liście wiatrakowe co są u spodu i resztę to węzły które wiadomo że będą luźne a górę zostawiam jak jest
- szkolaziola
- Administrator
- Posty: 1085
- Rejestracja: 28.06.2022 17:13
Re: Pytanko
Chodzi o to że z węzła wyrasta i kwiatostan i liść. Usuwasz same kwiatostany z węzłów a liści nie ruszasz - no chyba że masz tyle że światło nie dociera do podłogi - to jest na tyle dużo że można rwać wtedy.
No a u ciebie to one też naturalnie chyba taka mało liściasta odmiana, albo przez brak treningu tak mało rozkrzewiona
To niekoniecznie wina rwania liści - no ale tak czy siak - specjalnie czy przypadkiem - to mało ich niestety jest.
Nie no ja bym nie wywalał. Ona juz na kwitnieniu to chyba nie ma co zaprzepaszczać 2 miesięcy roboty. Jakoś to będzie
No a u ciebie to one też naturalnie chyba taka mało liściasta odmiana, albo przez brak treningu tak mało rozkrzewiona

To niekoniecznie wina rwania liści - no ale tak czy siak - specjalnie czy przypadkiem - to mało ich niestety jest.
Nie no ja bym nie wywalał. Ona juz na kwitnieniu to chyba nie ma co zaprzepaszczać 2 miesięcy roboty. Jakoś to będzie
